- Strona główna
- Kalendarz
- Test butów
- Newsy
- Galeria
- Poradnik wspinaczkowy
- Prawie wszystko o karabinkach
- Metody asekuracji
- Jak wybrać uprząż wspinaczkową ?
- Buty wspinaczkowe Rock Pillars
- Skale trudności dróg wspinaczkowych
- Dziesięć zasad bezpiecznego wspinania
- Umiejętność asekuracji i operowania liną
- Węzły – niezbędne do przetrwania
- Przyrządy asekuracyjne
- Trening…? A na co to komu?! cz.1
- Ręce – pielegnacja
- 10 zasad treningu – by Udo Neumann
- Urazy ręki we wspinaczce sportowej
- Urazy palców: przyczyny i profilaktyka
- Zbułowanie: jak walczyć z kwasem mlekowym?
- Guma gumie nie równa…
- Woda – gasi pragnienie, skraca cierpienie
- Lód – dobry nie tylko w letni skwar
- Technika asekuracji i miękkie loty
- Stopy i stopnie. Pracuj nie tylko głową!
- Prana: jak oddychać?
- Nie tylko dla konia: uprząż
- Cienka granica czyli krótko o linach wspinaczkowych
- Rodzaje treningu na Campusie – Poradnik Wideo
- Interaktywny Przewodnik
- Filmy
- Pogoda
- Artykuły
- Kącik komiksu
- Kontakt
Walentynka Climb.pl
Dziękujemy za zainteresowanie konkursem. Zgłosiło się do nas ponad dwadzieścia kandydatek i pięciu kandydatów. Wybór nie był łatwy. A powodzenie sesji wisiało na włosku, i to bardzo cienkim włosku.
Wszystkie trudności wzięły swój początek po tym jak dała o sobie znać zwyczajna złośliwość rzeczy martwych. Cóż mogło się zepsuć? Pierwszym skojarzeniem mógłby być sprzęt fotograficzny, ale nie ten na szczęście cały i zdrów. Drugą i prawidłową odpowiedzą jest psujący się samochód, którego naprawa opóźniła termin do granic możliwości. Potem mniejsze problemy m.in. zgranie terminów z modelkami i modelami, sesja trwająca do 3 w nocy i kilkakrotne rozplątywanie 100 metrowej liny. Wierzcie lub nie, ale z praca z liną była prawdziwą udręką, nie tylko dla modelki ale i dla „operatorów” liny, która po każdej próbie wyglądała jak włoskie spagetti.
Efekty naszej pracy możecie ocenić sami. Przedstawiamy Walentynkę w trzech odsłonach. Zapraszamy!
Walentynka Dla Niej
Walentynka Dla Niego
Walentynka Dla Obojga
Zobacz również:
- Zostań Walentynką CLIMB.PL
- Honnold, Herman, Climb.pl update i najlepsze… Adaś ma się dobrze :)
- Test butów wspinaczkowych Climb.pl
- Wyniki i galeria krakowskiej BulderBuły! [updated + film]
- Climb.pl w 2010 – dziękujemy za zainteresowanie
- Tomasz Oleksy na filmie climb.pl [video]
- Szczęki 2 – horror ;] za 9a+ dla Daniela Woodsa
| Drukuj artykuł | Ten wpis został napisany przez Jaca na 15 lutego 2012 o 12:45, i jest w kategorii Wiadomości. Podążaj za odpowiedziami do tego wpisu przez RSS 2.0. Możesz napisać komentarz, lub trackbacka z Twojej własnej strony. |




















około 2 miesiące temu
Co to za konkurs, o co tu właściciwe chodzi? Czyżby intencje pomysłodawców/organizatorów najtrafniej odczytał Panda?? Zdjęciom nie będę nic zarzucał, ale ten tekst to po prostu dramat. Skoro spędzacie godziny cyzelując foty w lajtrumie, to usiądźcie bodaj na chwilę ze słownikiem języka polskiego i jakimś podręcznikiem gramatyki, zanim wrzucicie na stronę taki tekst.
około 3 miesiące temu
kuerwa, ilu nagle znawców fotografii się wylęgło. Z wrodzonej przekory stwierdzam, że zdjęcia są wyczesane total :)
około 3 miesiące temu
dlaczego te walentynki takie smutne??
około 3 miesiące temu
Graty dla jacy za wygranie ogłoszonego przez siebie konkursu!
około 3 miesiące temu
Ciekawy pomysł! Niestety u nas lepiej nic nie robić, bo jak już coś zrobisz to zewsząd będą Cię jebać.
około 3 miesiące temu
szydera się szerzy jak to w tym naszym cudownym środowisku :) Ciekawe ilu z was miało by wystarczająco dużo psychy żeby sie podjąć tematu i udostępnić je Loży? ;] Graty Jaca za pomysł i zdjęcia.
około 3 miesiące temu
Częściowo może i szydera, ale tego się nie da nigdzie ustrzec, więc nie wiem po co od razu pocisk w stronę środowiska wspinaczkowego.
W sensie „psychy” nie widzę problemu, żeby podjąć się tematu i udostępnić je Loży.
Graty za pomysł, a co do zdjęć to proponuje pomysleć więcej nad kadrami. :)
około 3 miesiące temu
Trudno, żeby lina nie wystawała spod pachy, skoro Pan ją trzyma w ręku. Wydaje mi się, że niektóre komentarze są nieadekwatne. Czyżby to zazdrość?
około 3 miesiące temu
To, że ją trzyma w ręku nie znaczy, że musi wystawać spod pachy.
Wygląda to źle i psuje zdjęcie. Nagle, pojawia się w dziwnym miejscu mocny szczegół, który zupełnie odciąga uwagę od reszty zdjęcia.
Nie jestem aż tak dosadny jak DZK, ale to prawda, że ta lina trochę wciśnięta na siłę – na zdjęciach na których występuje Pan. Szczerze powiedziawszy to zdjęcia mogłyby robić równie dobrze za walentynkę w serwisie Żagle.pl, bo najwięcej wspólnego ze wspinaczką to ma wklejone logo Climb.pl
Wspaniałe pytanie retoryczne na koniec. Ciekawe czego miałbym zazdrościć ? :)
około 3 miesiące temu
Zdjęcia są bardzo dobre pomimo szczegółów, które ktoś zauważył. Jest to pewna koncepcja stworzona na potrzeby Walentynek, które z założenia są raczej przesłodzone. Może ktoś widziałby to inaczej.. jest okazja popisać się w przyszłym roku :) Ale podsumowując: nie uważam, że kawałek liny odwraca uwagę od modela. I powiem więcej… gdy mu się przyglądam dochodzę do wniosku, że jest czego zazdrościć ;D
około 3 miesiące temu
Nowa dziewczyna Bonda. Jest klimat :)
około 3 miesiące temu
Straszne !!! Więcej życia !!!
około 3 miesiące temu
niestety, ta pani wygląda na zmęczoną i nieszczęśliwą.
około 3 miesiące temu
Co to ma byc?
Gdyby nie ta lina wciśnieta na siłe to juz kompletnie nie bylo by nic wspolnego z wspinaniem. Moze za rok ekspresy jako kolczyki?
Fajnie ze cos próbujecie ale moim zdaniem dno.
pozdrawiam
około 3 miesiące temu
‘fajnie’, że coś komentujesz ale jak krytyka (jak najbardziej) to prosimy imię i nazwisko i przede wszystkim PRAWDZIWY email, a nie rzucanie błotem anonimowo…
pozdro, butcher
ps. owszem, kolczyki z ekspresów będą na wypasie ;)
około 3 miesiące temu
Motyw z liną – ekstra !
około 3 miesiące temu
Pan ma jakąś niezbadaną mgłę na klacie, wyrasta mu koniec liny spod pachy.
Pani na zdjęciu samotnym ma polakierowaną twarz – czyt. 3 kg kosmetyków, ew. super edycja w Ps
Na wspólnym zdjęciu natomiast widać wszystkie pory na twarzy i jakieś plamki białe na szyji oraz ręce tego Pana.
Na ostatnim zdjęciu jeszcze paluch wychodzi z brzegu kadru i przeszkadza.
Fajny pomysł z „suknią” z liny, jednak zdjęcia wydają się być takie trochę banalne. Wydaje mi się, że można było więcej ciekawych rzeczy zrobić z tą liną – np. podejść do tematu bardziej z przymrużeniem oka ;)
około 3 miesiące temu
bosze…. trzymajcie poziom chłopaki….
około 3 miesiące temu
temat jest słodki do granic obrzydliwości i takie miały być zdjęcia
około 3 miesiące temu
Pozytywne!
około 3 miesiące temu
na wypasie…
około 3 miesiące temu
commando foczki?
około 3 miesiące temu
Bardzo fajne!! :)
około 3 miesiące temu
To może zajmijcie się jeszcze hodowlą jedwabników.
około 3 miesiące temu
a kolega hodowlą ślimaków.
około 3 miesiące temu
Zajebiste :)