Też byłem na Eigerze ale „in blanco” jako Monte Bianco. Widziałem jak zdobywca KS Korony wszedł na Eiger. Właściwie to szkoda że państwo tego nie widzieli. Może internet w końcu trafi pod strzechy i już nie trzeba będzie się ruchać sprzed komputera żeby to zobaczyć…
Najpierw Will Gadduła oraz jeden lokalny Szerpa zamarzli na szczycie Żelazka zwanym odtąd Biwakiem Śmierci. Czarny runął w okolicach Trudnej Rysy. Niejaki Lodzinski poległ na Rampie i Mech też. Toma klęknął na trawersie Bogów, a Kamill (ang. Rumianek) odpadł na Pająku. I tylko zdobywca Korony dał radę!

Agata Wiśniewska - fot. Bartosz Solka

Wpinały się też dziewczyny? Kinia już po ślubie i się jej chyba nie chciało, Gosia podobno zmienia kategorię wagową, a Żelazna Edyta buja się w obłokach, no to wygrała Agata. Najważniejsze, że Agatka już w te święta zostanie poprowadzona… do ołtarza. No nic. Nie można mieć wszystkiego…

I tyle. Eiger jak zwykle budzi grozę i zachwyt.

Próby wywiadów (generalnie nieudane)

Onsajt z Marem
MB: Marcin gratulacje!
Marcin Wszołek: A dziękuję dziękuję.
MB: Yyy

Second Go z Kamillem
MB: Kamil gratulacje!
Kamil Ferenc: Mogłem skończyć ale brakuje mi doświadczenia. Zobaczyłem chwyt TOP-owy i się przypaliłem. Wykonałem głupi skok, zamiast wstawić najpierw nogę, tak jak to zrobił Mar… Po prostu za nerwowo.
MB: Yyy

Rotpunkt z Mechem
MB: Andrzej co się stało?
Andrzej Mecherzyński-Wiktor: Po prostu mnie ścięło.
MB: Jak będziesz pracował aby zmniejszyć dystans do championa?
Andrzej Mecherzyński-Wiktor: To on się musi martwić, bo zobacz nawet zwycięstwo nie
zbliżyło go do mnie (śmiech).
MB: A teraz co, jakiś reścik?
Andrzej Mecherzyński-Wiktor: Tak, pewnie do świąt, a potem znowu baldy, wytrzymka i interwały, interwały, interwały, interwały…

Ciekawostka:
Pod Eigerem znaleziono kilka sztuk mrocznego jak Dupa Słonia nocą, kalendarza z Pustelnikem na Franken (bezcenne).

Północna Eigeru
17 metrów wysoka, 15 metrów przewieszona, mierzona liną długa na 29 metrów, wyposażona w 16 zaczepów i 58 klamer.

  1. Mar (KS Korona Himalajów) TOP „Pikes”
  2. Kamill (KS Korona Himalajów) 58+ „Pająk”
  3. Toma (1909 Tovia) 50- „Trawers Bogów”
  4. Mech (Renaty Sport) 45+ „Rampa”
  5. Szymon Lodzinski (mUKA Wawa) 45- „Rampa”
  6. Czarny (Bielsko-Biala) 32- „Trudna Rysa”
  7. Will Gadduła (KS Korona Himalajów) 26- „Żelazko czyli Biwak Śmierci”
  8. Sherpa Nibbu (Lokals) 26- „Żelazko czyli Biwak Śmierci”

Brak powiązanych wiadomości