- Strona główna
- Kalendarz
- Test butów
- Newsy
- Galeria
- Poradnik wspinaczkowy
- Prawie wszystko o karabinkach
- Metody asekuracji
- Jak wybrać uprząż wspinaczkową ?
- Buty wspinaczkowe Rock Pillars
- Skale trudności dróg wspinaczkowych
- Dziesięć zasad bezpiecznego wspinania
- Umiejętność asekuracji i operowania liną
- Węzły – niezbędne do przetrwania
- Przyrządy asekuracyjne
- Trening…? A na co to komu?! cz.1
- Ręce – pielegnacja
- 10 zasad treningu – by Udo Neumann
- Urazy ręki we wspinaczce sportowej
- Urazy palców: przyczyny i profilaktyka
- Zbułowanie: jak walczyć z kwasem mlekowym?
- Guma gumie nie równa…
- Woda – gasi pragnienie, skraca cierpienie
- Lód – dobry nie tylko w letni skwar
- Technika asekuracji i miękkie loty
- Stopy i stopnie. Pracuj nie tylko głową!
- Prana: jak oddychać?
- Nie tylko dla konia: uprząż
- Cienka granica czyli krótko o linach wspinaczkowych
- Rodzaje treningu na Campusie – Poradnik Wideo
- Interaktywny Przewodnik
- Filmy
- Pogoda
- Artykuły
- Kącik komiksu
- Kontakt
Z ekspresami i na własnej – w skałach i w górach
Tegoroczny letni sezon wspinaczkowy 16 letni Jacek Czech (Szkoła Wspinaczkowa „W SKALE”, KS Kandahar Katowice) zaczął od mocnego uderzenia. W maju będąc uczestnikiem międzynarodowej unifikacji BMC w Cronwalii przeszedł w towarzystwie brytyjskich wspinaczy na własnej asekuracji kilkanaście dróg w tym trzy o trudnościach E4 6a .

Jacek Czech na 'Grand Plage' E2 6a, Carn Barra, Cornwall. 10th May 2010. BMC International Sea Cliff Climbing Meet. Fot: Barnaby Carver.
W lipcu na rodzinnym tripie po Frankenjurze , Tarnie , Margalefie i Rodelarze Jacek poprowadził kilkadziesiąt dróg do 7c OS oraz trzy 8a w stylu RP .
Natomiast sierpień Jacek wraz z tatą Jackiem („W SKALE” , KW Katowice) tak jak w roku ubiegłym (odhaczenie na Wierchu Pod Fajki dróg „ Jutro na fajkach” VII i „Pojutrze na fajkach” IX- oraz na Kościelcu drogi Byczkowski Sokala VII+) spędził na wspinaczce na własnej asekuracji w rejonie Hali Gąsienicowej .
Najpierw tata wraz z Adim (Adrian Kożbiał KW Katowice) przechodzą na Kościelcu w stylu OS drogę „Kajki” VI , i prawego „ Wolfa” VII- .Kolejne wspinaczki dwóch Jacków odbywają już wspólnie . Najpierw syn w stylu OS prowadzi lewego „Wolfa” VIII .
Następnie wspinają się na południowej ścianie Pańszczyckiej Turni . Tata prowadzi tam (prawdopodobnie nowa droga) w najczystszym stylu piękną lewą rysę VII+, a syn próbuje prawą. Niestety po dotarciu do 2/3 długości młody wycofuje się z powodu kruszyzny. Uciekając przed deszczem ze ściany Jacek prowadzi drogę na przełęcz Pod Fajki wprost OS w dużej kruszyżnie.
Następne wspólne wyjście znów jest na Zachodnią Ścianę Kościelca . I tak Junior przechodzi „Komin Świerza” VI OS i nieco zapomnianą drogę Maćka Tertelisa „ W poszukiwaniu straconego czasu „ VIII+/IX- RP . Póżniej atakujemy śliczną linię „Czasu odnalezionego „ VIII- AF z chęcią przejścia czysto klasycznego .Niestety obaj dochodzimy czysto „tylko” do ostatniego metra trudności i odfruwamy . Droga na razie nie puściła klasycznie ale rokuje nadzieje . Jest piękna , trudna i niezdobyta więc dlatego wabi i nęci . Mamy nadzieję , że za rok może dwa zasłużymy na nią .
Jacek i Jacek Czech – „W SKALE”.
Brak powiązanych wiadomości
| Drukuj artykuł | Ten wpis został napisany przez Karnaś na 15 września 2010 o 12:56, i jest w kategorii Wiadomości, Wspinanie sportowe. Podążaj za odpowiedziami do tego wpisu przez RSS 2.0. Możesz napisać komentarz, lub trackbacka z Twojej własnej strony. |




















około 1 lat temu
Czemu po ślunsku ?
około 1 lat temu
Pozdrawiam Jacek, syna oczywiście również, serdeczności ze Smoczej jamy :)
około 1 lat temu
Graty Jacek. Widzę, że wakacje udane : )