Sonnie Trotter przypomina o sobie i to w wielkim stylu! Jego nowość już tradycyjnie jest spod znaku trad. A o to co o swojej najnowsze realizacji czyli Sugar Daddy 5.14 (8b+) mówi sam autor…

Sonnie Trotter na Sugar Daddy (fot. arch. Sonnie Trotter)

„Poprowadziłem mój projekt, z którego jestem bardzo zadowolony. Przewieszony filar. Jest to tego typu formacja, że kiedy patrzysz na nią, ŻYCZYSZ sobie, żeby były tam jakiekolwiek chwyty. Ta akurat miała, ale nie za wiele. Próbowałem linii ostatniej wiosny i odkryłem drobne krawądki, które pozwalały połączyć wszystko w całość… Sądzę, że pasaż to 5.11, przechodzące przez V10/11 do 5.12b. Jest to prostowanie startu do Big Daddy Overhang, więc nazwałem linię Sugar Daddy i sugeruję wycenę dla całości 5.14 (8b+), ponieważ jest dość bulderowy w charakterze. Wspinacze z dobra wytrzymałką mogą odczuć drogę jako trudniejszą, a bulderowcy raczej jako łatwą.” – opisuje na swoim blogu Kanadyjczyk.

Sonnie Trotter na Sugar Daddy (fot. arch. Sonnie Trotter)

Następnym przystankiem były granity Joshua Tree. Linia którą wziął na celownik Trotter to palczasta rysa Stingray:

„Próbowałem już tego w lutym. Jest to naprawdę niezwykła linia, mocno palczasta, stroma i pochylona. Przeflaszowałem kluczowe trudności na wędkę i moje odczucia trudności były w okolicach 5.13. Spodziewałem się zasiekać drogę w dzień lub dwa. Niemniej, NA NIESZCZĘŚCIE, podczas mojej drugiej próby, urwałem najbardziej kluczowy stopień i teraz jest to naprawdę trudne, prawdopodobnie solidne 5.13d (8b).

Sonnie patentuje na wędkę - Stingray (fot. arch. Sonnie Trotter)

źródło:www.goryonline.com

Brak powiązanych wiadomości