- Strona główna
- Test butów
- Kalendarz
- Newsy
- Galeria
- Poradnik wspinaczkowy
- Prawie wszystko o karabinkach
- Metody asekuracji
- Jak wybrać uprząż wspinaczkową ?
- Buty wspinaczkowe Rock Pillars
- Skale trudności dróg wspinaczkowych
- Dziesięć zasad bezpiecznego wspinania
- Umiejętność asekuracji i operowania liną
- Węzły – niezbędne do przetrwania
- Przyrządy asekuracyjne
- Trening…? A na co to komu?! cz.1
- Ręce – pielegnacja
- 10 zasad treningu – by Udo Neumann
- Urazy ręki we wspinaczce sportowej
- Urazy palców: przyczyny i profilaktyka
- Zbułowanie: jak walczyć z kwasem mlekowym?
- Guma gumie nie równa…
- Woda – gasi pragnienie, skraca cierpienie
- Lód – dobry nie tylko w letni skwar
- Technika asekuracji i miękkie loty
- Stopy i stopnie. Pracuj nie tylko głową!
- Prana: jak oddychać?
- Nie tylko dla konia: uprząż
- Cienka granica czyli krótko o linach wspinaczkowych
- Rodzaje treningu na Campusie – Poradnik Wideo
- Interaktywny Przewodnik
- Filmy
- Pogoda
- Artykuły
- Kącik komiksu
- Kontakt
Silne kobity zza oceanu
Za oceanem nieustannie wiele się dzieje i to nie tylko za sprawą płci brzydkiej. Ostatnimi czasy padło tam pod szponem Amerykanek kilka ciekawych problemów w RMNP i Squamish. Alex Puccio po bardzo dobrym występie na Pucharze Świata w Vail, wybrała się do Rocky Mountain National Park gdzie pod jej szponem padł Centaur za V12!!! Jest to pierwsze kobiece przejście tego problemu…Alex coraz częściej sprawdza się na mocnych siłowych i przewieszonych problemach, na których do tej pory walczyli jedynie faceci. Z kolei Thomasina Pidgeon zaliczyła w Squamish dwie równie ciekawe propozycje. Chodzi tu mianowicie o Tim’s Face V11 oraz Summoning Sit V12. Pidgeon pracowała juz nad tymi problemami w ubiegłym roku, jednak owocnie przepracowana zimna pozwoliła jej w tym roku uporać się z tymi przystawkami bardzo szybko.
Do czołówki amerykańskiego boulderingu z pewnością zalicza się również Angie Payne, która również obecnie zbiera dojrzałe owoce swojego zimowego treningu. Kilka dni temu wpisała na swoje konto 3 kobiece przejście problemu Clear Blue Skies V11 w Mt. Evans. Dodatkowo Angie wyraźnie zaznacza że V12 jest pomyłką dla tego boulderu (pierwotna wycena) i na chwilę obecną wydaje się jej, że trudności oscylują w okolicach łatwego V11…
źródło: www.deadpointmag.com
Brak powiązanych wiadomości
| Drukuj artykuł | Ten wpis został napisany przez Karnaś na 18 czerwca 2010 o 12:08, i jest w kategorii Bouldering, Wiadomości. Podążaj za odpowiedziami do tego wpisu przez RSS 2.0. Możesz napisać komentarz, lub trackbacka z Twojej własnej strony. |


















