- Strona główna
- Kalendarz
- Test butów
- Newsy
- Galeria
- Poradnik wspinaczkowy
- Prawie wszystko o karabinkach
- Metody asekuracji
- Jak wybrać uprząż wspinaczkową ?
- Buty wspinaczkowe Rock Pillars
- Skale trudności dróg wspinaczkowych
- Dziesięć zasad bezpiecznego wspinania
- Umiejętność asekuracji i operowania liną
- Węzły – niezbędne do przetrwania
- Przyrządy asekuracyjne
- Trening…? A na co to komu?! cz.1
- Ręce – pielegnacja
- 10 zasad treningu – by Udo Neumann
- Urazy ręki we wspinaczce sportowej
- Urazy palców: przyczyny i profilaktyka
- Zbułowanie: jak walczyć z kwasem mlekowym?
- Guma gumie nie równa…
- Woda – gasi pragnienie, skraca cierpienie
- Lód – dobry nie tylko w letni skwar
- Technika asekuracji i miękkie loty
- Stopy i stopnie. Pracuj nie tylko głową!
- Prana: jak oddychać?
- Nie tylko dla konia: uprząż
- Cienka granica czyli krótko o linach wspinaczkowych
- Rodzaje treningu na Campusie – Poradnik Wideo
- Interaktywny Przewodnik
- Filmy
- Pogoda
- Artykuły
- Kącik komiksu
- Kontakt
reZERWAmocy 2010 – Wyniki i foto
Znowu jesteśmy na ReZerwie… Będziemy pakować dzisiaj łapy! Na razie zimne, ale już wzięliśmy Dablblasta i nie wiemy co się dzieje, kurde… Zaraz przystawki będziemy łoić jak trzeba! A potem zalejemy Roketfjułel, żeby nie brakowało nam paliwa na finały! Tylko bajceps działa. Robimy biceps, żadnych innych mięśni nie potrzebujemy, ani plecy się ruszać ani nic, trzeba tylko biceps pakować dzisiaj! Także idziemy i zobaczymy jak to wszystko pójdzie… SIŁA!

Z takim nastawieniem przyjechała chyba zdecydowana większość koksów z całej Polski. 13 przystawek w eliminacjach zwiastowało niezły zładun. Jednak oprócz niezawodnego kącika mocy na lewo od drzwi, konstruktorzy zafundowali zawodnikom jedno wielkie skradanie spod znaku „im mniej pochopnych ruchów tym lepiej”. Z pozoru niegroźne piony i połogi rozgięły niejednego mocarza i mocarkę, którzy nie spodziewali się, że tego dnia najwięcej doładują w łydy. Można byłoby przypuszczać, że po 1,5 godziny zjeżdżania brodą po panelu i wstawiania nogi za głowę, szczęśliwa 6 kobiet i 10 mężczyzn dostanie w finałach nagrodę w postaci testu zginania bicepsa. I w istocie prawie tak było.

Czujne skradanie w wykonaniu Adasia Wójcika (fot. Piotr Łoposzko)
Finały odbyły się tradycyjnie systemem PZA – 5 minut na balda, 5 minut restu. W bój najpierw poszli juniorzy, a potem panie. Tej części niestety nie opiszę, bo sama siedziałam w strefie, do której dochodziły tylko najgłośniejsze okrzyki radości lub rozpaczy. W juniorach najlepszy okazał się Tomek Rotko z KW Zielona Góra, który jako jedyny zebrał wszystkie bonusy. Jeśli chodzi o panie, to nie od dzisiaj wiadomo, że Lublin wszędzie się wkręci U kobiet bowiem najdzielniej walczyła Kasia Mirosław, zaliczając 3 bonusy. Z mojej perspektywy, jako zdobywczyni drugiego miejsca, mogę powiedzieć, że baldy nie uznawały kompromisów i tak tez trzeba było się po nich wspinać. Brak skuteczności a muerte był prawdopodobnie spowodowany nie wystarczającą ilością Roketfjulela, co powinno być przestroga dla wszystkich. Mocnym akcentem zakończył się start Dominiki Michałak, która spędziła ostatni rok w Kanadzie i wróciła do Ojczyzny jeszcze silniejsza niż przedtem. Chyba każdy chciałby mieć Squamish 30 minut od domu.

Piękniejsze podium (fot. Piotr Łoposzko)
Szybkie przekręcanie chwytów i jedziemy z mężczyznami. Pierwsza przystawka: o ile wyjście z dachu po strukturze jeszcze szło jako tako, o tyle dostanie się do chwytu na kolejnej wielkiej nakręcanej formie okazało się nie lada wyzwaniem. Idzie Ariel: pierwszy chwyt za przewieszeniem, drugi… moment na pokazanie zapasu… bańka, krzyż…. idzie jak po swoje i…. gleba. Napiera Jędrek: pierwszy chwyt na wyjściu z dachu, drugi… haczenie pięty, mniej widowiskowe, ale bardziej z głową, gospodarze wyją z radości i…. gleba.
Druga przystawka wygląda estetycznie. Zarówno u pań jak i panów wszystko sprowadza się do bańki do struktury. Jako pierwszy szał publiczności wzbudził Tomek Niburski, który dotarł do bonusa. Michał Wrzesiński nie zamierza się z baldem szczypać i od razu zdejmuje koszulkę. Już za to powinien mieć wpisany bonus, ale sędziują koledzy z Zerwy, więc nic za darmo. Oczom widowni ukazuje się dorodny kalafior wyrzeźbiony z mięśni. Michał nie przewiduje porażki, idzie pewnie, ale w końcu musi uznać wyższość przystawki. Miki walczy jak na 8a+, widać, że po kontuzjach nie zostało ani śladu, jednak kluczowy chwyt wydaje się być po prostu za daleko.

Mikołaj Mielczarek czyli "back to the game!" (fot. Piotr Łoposzko)
Trzeci bald sprawia wrażenie jakiegoś banału, ale jak się szybko okazuje, bezlitośnie obnaża nierozciągnięcie zawodników. Gdy wszyscy poradzili już sobie z trickowym startem, problem zaczął sprawiać skok do pozornie dobrego chwytu. Zirytowani swoją niemocą na pionie, panowie oddają chyba po 100 prób. Idol nie przebiera w słowach, Adaś w końcu utrzymuje, jednak odpada przy sięgnięciu do bonusa. Na balda wchodzi Jędrek i przebiega go z gracją, zaliczając tym samym pierwszy top tego wieczoru. Ostatnia przystawka to już totalna lekcja pokory. Wielkie oblaki, cienkie glizdy, bonus w odległości zdaje się, że nieosiągalnej. Wychodzą sadystyczne skłonności konstruktorów: Kuby Jaworskiego i Bartka Grzyba. Byli tacy, którzy prawie łapali bonusa. Był też taki, który spadł, trzymając już rękę na topie.

Niepokonany Jędrek Kowal (fot. Piotr Łoposzko)
Ostatni zawodnik, wszystkie oczy skupione na nim. Gdy zostaje minuta do końca, Jędrek stoi zdyszany i skonfundowany naprzeciwko balda. Ciągle zjeżdża palcami z chwytu, którego z daleka w ogóle nie widać. Z pomocą przychodzi kanister z Roketfjułel. Jędrula bierze potężny łyk i sprawia wrażenie, jakby zaraz miał się przemienić co najmniej w Hulka. Napiera ekspresowo. 30, 29, 28… Jest już na gliździe, szybka wstawka, pancerna łóda…. 19, 18, 17…. Ręka na tarcie na panel obok dla zachowania równowagi…. 12, 11, 10… szybki ruch do bonusa, precyzyjna wstawka na stopnie… 5, 4, 3…. skęt ciała, wypór, łapanie równowagi i… 2,1,0… top! Drugi i ostatni tego wieczoru. Reprezentant gospodarzy po raz kolejny zdeklasował rywali. Tłumy szaleją. Szybkie ustawianie podium, ogarnięcie sali i wręczamy nagrody. Uśmiechy, oklaski, zdjęcia i gratulacje. Bezdyskusyjną zwyciężczynią w kategorii „Strój dnia” okazała się Aga Szczepaniec, której włosy w kolorze platynowego blondu widać było nawet po drugiej stronie Odry. Na koniec jeszcze mały kwas z wynikami i awans Mikiego na 3. m-ce, niestety już po koronacji najlepszych. Kto by się jednak przejmował, gdy w perspektywie jest całonocna bibka na ul. Parkowej

Klimaty reZERWy (fot. Piotr Łoposzko)
Zawody na Zerwie to przede wszystkim niezapomniany klimat. Jak co roku oklaski należą się organizatorom – za ogarnięcie czasu i tłumów, konstruktorom – za pokazanie, jak dużo nam jeszcze brakuje i jak beznadziejnie może się czasami nie zginać oraz samym zawodnikom – za bojowe nastawienie, ale też tzw. fun od początku do końca. Dzięki wielkie i do zobaczenia za rok!
więcej zdjęć w galerii autorstwa Piotra Łopuszki
Monika Młodecka (ŁKW Łódź)
Wyniki finałów
Wyniki finałów – Juniorzy
| SUMA | |||||||
| Lp | Imię | Nazwisko | Klub | PB’ | B’ | PT’ | TOP’ |
| 1 | Tomek | Rotko | KWZG | 13 | 5 | 0 | 0 |
| 2 | Rafał | Ziajka | Zerwa Wrocław | 23 | 3 | 0 | 0 |
| 3 | Łukasz | Lipok | CW Transformator | 16 | 2 | 0 | 0 |
| 4 | Adam | Baldy | KKW „Zawrat” | 42 | 0 | 0 | 0 |
Wyniki finałów – Mężczyźni
| SUMA | |||||||||
| Lp | Imię | Nazwisko | Klub | PB’ | B’ | BONUSY | PT’ | TOP’ | TOPY |
| 1 | Jędrzej | Kowal | Wrocław Zerwa | 13 | 7 | 4 | 5 | 5 | 2 |
| 2 | Michał | Wrzesiński | KSG Direta Gniezno | 9 | 3 | 3 | 0 | 0 | 0 |
| 3 | Mikołaj | Mielczarek | Wrocław, zerwa | 10 | 4 | 3 | 0 | 0 | 0 |
| 4 | Mateusz | Łazor | Granit Wrocław | 9 | 4 | 3 | 0 | 0 | 0 |
| 5 | Ariel | Marciniak | KWZG Zielona Góra | 9 | 2 | 2 | 0 | 0 | 0 |
| 6 | Tomek | Niburski | Granit , Eiger Wrocław | 19 | 5 | 2 | 0 | 0 | 0 |
| 7 | Tomasz | Janiak | ŁKW Łódź | 18 | 7 | 2 | 0 | 0 | 0 |
| 8 | Mateusz | Gruszka | Poznań ANIMALTEAM | 25 | 9 | 2 | 0 | 0 | 0 |
| 9 | Adam | Wójcik | ŁKW Łódź | 21 | 2 | 1 | 0 | 0 | 0 |
| 10 | Adrian | Markowski | wrocław, eiger.pl | 16 | 3 | 1 | 0 | 0 | 0 |
Wyniki finałów – Kobiety
| SUMA | |||||||||
| Lp | Imię | Nazwisko | Klub | PB’ | B’ | l.bonus | PT’ | TOP’ | l.top |
| 1 | Katarzyna | Mirosław | Skarpa Lublin | 19 | 7 | 3 | 0 | 0 | 0 |
| 2 | Monika | Młodecka | ŁKW Łódź | 14 | 2 | 2 | 0 | 0 | 0 |
| 3 | Dominika | Michalak | Eiger | 15 | 2 | 2 | 0 | 0 | 0 |
| 4 | Ania | Wolff | Wrocław | 17 | 3 | 2 | 0 | 0 | 0 |
| 5 | Weronika | Biała | Granit, AZS UP | 9 | 1 | 1 | 0 | 0 | 0 |
| 6 | Katarzyna | Karbowniczek | Kox Team Zerwa | 14 | 1 | 1 | 0 | 0 | 0 |
Pełne wyniki finałów xls TUTAJ
Pełne wyniki eliminacji xls TUTAJ
Dla NIE wiedzących o co chodzi we wstępie tekstu…
Zobacz również:
- Five Ten – Arrowhead
- ClimbX – Technician
- Wstęp
- Evolv – Pontas
- Millet – D.Dulac PRO MODEL
- Millet – Hybrid
- Academic Boulder 2011 – wyniki i foto
- Boulder Klaustrofobia 2011 – Wyniki, galerie i zbiórka [updated galeria z eliminacji !! ]
- VIII edycja Total Marmot Boulder – Pełne Wyniki
- Wyniki i galeria krakowskiej BulderBuły! [updated + film]
| Drukuj artykuł | Ten wpis został napisany przez Gadzic na 20 grudnia 2010 o 12:14, i jest w kategorii Wiadomości, Zawody, Wyniki. Podążaj za odpowiedziami do tego wpisu przez RSS 2.0. Możesz napisać komentarz, lub trackbacka z Twojej własnej strony. |
















około 1 lat temu
@rasta:
na zerwie wspina sie dwoch Jakubów Jaworskich – ten, który układał, w zawodach nie startował
około 1 lat temu
Czy to standard, że układacz bulderów startuje w zawodach? Chodzi mi o Kubę Jaworskiego. Pytam z ciekawości…
około 1 lat temu
- Co tam Robert pijesz ?
- Żywiec. Po polsku. Na zdrowie. Jak już tego wypijemy, to zawody na pewno wygramy. Sto procent.
- Pamiętajcie. Więcej kalorii. Więcej ciężaru. I nie ma opierdalania się.
Robert to mistrz ;)
A Ryba napisała mistrzowską relację. Świetnie się to czytało. Gratulacje :)
około 1 lat temu
„Na koniec jeszcze mały kwas z wynikami…”
Jak co roku. Szkoda, bo świetne są te zawody, a zamiast wisienki na torcie, jest króliczy bobek.
około 1 lat temu
oby więcej takich relacji i takich zawodniczek…!
około 1 lat temu
Relacja zajebista :D oby wiecej takich relacji z zawodow ;)
około 1 lat temu
Swoją drogą świetna relacja Monika!
około 1 lat temu
ile można tak w kółko to samo?
około 1 lat temu
Poprawione, sorry ;]
około 1 lat temu
Mam na nazwisko Łoposzko, a nie Łopuszko ;P
Pozdrawiam