- Strona główna
- Kalendarz
- Test butów
- Newsy
- Galeria
- Poradnik wspinaczkowy
- Prawie wszystko o karabinkach
- Metody asekuracji
- Jak wybrać uprząż wspinaczkową ?
- Buty wspinaczkowe Rock Pillars
- Skale trudności dróg wspinaczkowych
- Dziesięć zasad bezpiecznego wspinania
- Umiejętność asekuracji i operowania liną
- Węzły – niezbędne do przetrwania
- Przyrządy asekuracyjne
- Trening…? A na co to komu?! cz.1
- Ręce – pielegnacja
- 10 zasad treningu – by Udo Neumann
- Urazy ręki we wspinaczce sportowej
- Urazy palców: przyczyny i profilaktyka
- Zbułowanie: jak walczyć z kwasem mlekowym?
- Guma gumie nie równa…
- Woda – gasi pragnienie, skraca cierpienie
- Lód – dobry nie tylko w letni skwar
- Technika asekuracji i miękkie loty
- Stopy i stopnie. Pracuj nie tylko głową!
- Prana: jak oddychać?
- Nie tylko dla konia: uprząż
- Cienka granica czyli krótko o linach wspinaczkowych
- Rodzaje treningu na Campusie – Poradnik Wideo
- Interaktywny Przewodnik
- Filmy
- Pogoda
- Artykuły
- Kącik komiksu
- Kontakt
Po pierwszym i drugim dniu na 8. KFG [updeted + video]
Piątek na 8. KFG upłynął pod znakiem rozgrzewki. Zimowa aura i obowiązki ‘pracownicze’ sporej części widowni nie zachęcały do licznego stawienia się na pierwszym dniu.
Mimo to zjawiło się całkiem spora rzesza ludzi zainteresowanych pierwszymi pokazami filmowymi oraz targami sprzętu outdoorowego, a na koniec dnia odbył się pokaz niesamowitej osoby – Adama Ondry. Nie ma chyba żadnego wspinacza, który nie kojarzy tego nazwiska - 1x 9b, 7x 9a+ (w tym jedno 9a+b FA) i 35x 9a…. szkoda wypisywać to dalej – fenomen.

Adam Ondra i butcher mierzą Ape index
Adam słynący z nudnych wywiadów i słabego angielskiego bardzo pozytywnie zaskoczył – podczas prezentacji ciekawie opowiadał wspierany tłumaczeniem Adama Pustelnika. Podczas prezentacji również zaprezentował kilka bardzo ‘smacznych’ filmów ze swoich przejść, które podrażniły ego i palce niejednego ze wspinaczy na sali… Podsumowując – ciekawie opowiedziane i ubrane w obraz.

Adam Ondra
Sobota – dopiero dzisiaj (wczoraj) już zupełnie festiwal nabiera tempa. Targi outdooru tętnią życiem, a sala wypełnia się po brzegi z każdym seanse/pokazem.
W wyznaczonych salach odbywają się,panele dyskusyjne dla tych ambitniejszych – Jak przygotować się do realizacji górskiego przejścia, taktyka, realizacja. Jak przygotować się na wypadek lawin…
Od 10 do 11 na głównej sali odbywały się projekcje filmów biorących udział w Polskim Konkursie Filmowym…
- The Emotions – dużo o narciarstwie poza trasą – bardzo bardzo fajne zdjęcia, ale to już było moim zdaniem. Ale to moje osobiste zdanie, a że na nartach nie jeżdżę można je zignorować i skomentować, że jak nie wiem o czym mówię to lepiej niech milczę ;]
- Potato Power – zdjęcia jakościowo genialne, montaż super…ale czuję niedosyt – liczyłem po opisie („Film pokazujący moc ręcznie robionych frytek i ich wpływ na predyspozycje slacklinerów i highlinerów.”) na wątek poboczny z frytkami (brak), które byłby – moim zdaniem – rozluźniającym i ‘życiowym’ dodatkiem.
- Smolna DW – Fajnie, że pojawia się motyw rowerów Górskich na festiwalu, ale chłopaki mają jeszcze sporo do nadrobienia (Life Cycles), ale również =- nie znam sie na rowerach, jedynie widziałem lepsze filmy.
- Życie na przybloku – film o chudym człowieku na poboczu – tutaj się nie wypowiadam – wypowiedzcie się wy tutaj!!
Wracamy do festiwalu…prezentacje kolejno Mateusz Haładaj, Afganistan 2010, Kokshal Too Expedition 2010, Nanga Parbat 1985. Na tym nie byłem – miałem inne obowiązki festiwalowe, ale ludzie ludzie pozytywne opinie wynosili po każdym, więc pozostaje mi zaufać ich opinii…
I dalej kolejny pokaz filmu konkursowego – owiane już pewną ‘sławą i mitem’ – Co się wydarzyło na wyspie Pam („Historia wyprawy jest pretekstem do opowiedzenia historii o miłości i pasji. Polscy alpiniści Eliza Kubarska i David Kaszlikowski próbują zdobyć najwyższy klif świata na Grenlandii.”). Film Elizy Kubarskiej. Tutaj zdania są podzielone – moje zdanie – film stanowczo za długi jak na standardy festiwalowe, zdjęcia świetne, choć film budzący środowiskowe kontrowersje. Będę musiał się zaopatrzyć, żeby całość zobaczyć…

Kolejną MOOOOOCNĄ częścią festiwalu był blok płatny z filmami sprowadzonymi z zagranicy. Niestety filmy zagraniczne odstają od naszej polskiej jakości dość daleko do przodu – a więc kolejno….
Die Nordwand Trilogie – tzw Swis Machine – Ueli Steck – powalające zdjęcia, narracja, historia i całokształt – niesamowity człowiek.
Jeremy Jones Deeper - no co mam powiedzieć….snowboard – nie moja bajka – do tego za długie zwyczajnie….75 minut o białym puchu – może ktoś skomentuje ?
Welsh connections – istny przewodnik wspinaczkowy po Walii, pierwsza część filmu bardzo pozytywnie, później traci tempo.
Alone in the wall - PIERWSZA MEGA PEREŁKA filmowa. Oglądałem z otwartą gębą i gdybym nie wiedział, że Alex Honnold żyje to czekał bym na tragiczne zakończenie filmu… Alex w naszych czasach odstaje lata świetlne do przodu, mam bardzo wielką nadzieję, że nie skończy się to tak jak z Johnem Bacharem, który był również solistą totalnym. Pamiętam jeszcze słowa Johna na 6. KFG kiedy opowiadał o swoim solowaniu i o ryzyku z tym związanym, że ze zwykłego rachunku prawdopodobieństwa wynika, że co się w końcu wydarzy, że ryzyko musi się w końcu zmaterializować… Take care.
No i na koniec legendarna już – Deklaracja Nieśmiertelności. Hmm… scenariusz, fabuła – sam pomysł – świetny!!! Należą się gratulacje Marcinowi Koszałce i Piotrowi Korczakowi za szczere aktorstwo i męskie rozmowy… Czekałem na ten film od początku roku, od samej premiery, ale nie miałem sposobności żeby go zobaczyć. Zdjęcia artystyczne z Piotrem są świetne zrealizowane, fabuła dla mnie super – szczególnie bijąca szczerość, surowość i autentyczność niektórych wypowiedzi – w tym wyznanie Piotra o tym, że wspinał się żeby pobić Andrzeja, żeby zrobić drogę, której Marcisz nie zrobi, żeby być od niego lepszym – to jest obnażenie chęci dominacji nad jedną osobą na płaszczyźnie sportowej. Miałem podobną sytuację przez długi czas – wraz z przyjacielem wspinając się. Podobna relacja napędzała cały czas nasz rozwój, niestety skończyło się.
Ok, teraz uwagi krytyczne do filmu – moim zdaniem – zdjęcia wspinaczkowe w Jaskini Mamutowej są zrealizowane baaaaardzo przeciętnie!. Od filmu tej klasy i ‘tego’ budżetu wymagamy więcej. Słabe ujęcia wspinaczkowe Kingi przypominają ‘ręczną’ produkcję. Dysponując kranem lub zwyczajnie statycznym ujęciem można było uniknąć kręcenia z ‘ręki’, które ciągnie w dół całokształt filmu. Trudno mi się również wypowiadać w tej kwestii, żeby być w całości obiektywnym, ale uważam, że w TYM akurat wypadku nasze ujęcia z tejże jaskini wypadają na tym tle o wiele lepiej.
(PS. Jaca) Ponadto udzwiękowienie filmu jest słabą stroną – hmmm jest irytujące! W każdej scenie wspinaczkowej ktoś serwuje nam odgłos obijającego się szpeju, w stylu ‘uderzająca ósemka o karabinek’, gdzie w scenach górskich chłopaki wspinają się z kompletem kości, i człowiek ma wrażenie, że jak na tego Mnicha wchodzą to chyba krowę na powrozie za sobą ciągną. W cenach wspinaczki na Zakrzówku czy w Mamutowej męczy nas ta sama krowa z ósemką zamiast dzwonka. Tak samo podczas wspinania się Piotra jak i Kingi, która pokonuje drogę bez expresów w szpejarce, za to z jednym w łączniku.
Rozumiem, że film nie miał być typowo wspinaczkowy i adresowany do tego środowiska, ale skoro poziom artystyczny został narzucony bardzo wysoki to dlaczego sceny wspinaczkowe potraktowano po macoszemu!? Dla mnie ten film mógłby być całkowicie bez scen wspinaczkowych i byłby dziełem biblijnym! - a tak sztukę wysoką miesza się z krowim dzwoneczkiem.
GOŚĆ SPECJALNY – Catherine Destivelle

Adam Pustelnik i Catherine Destivelle
Zaskoczenie wieczoru, ludzie mojego pokolenia do samego festiwalu w większości nie słyszeli nawet tego nazwiska – włączając w to mnie. Miałem w planie tylko odrobić obowiązki i zrobić kilka zdjęć, jednak po rozpoczęciu prezentacji przysiadłem na chwilę z przodu i słuchałem. Cathrine…no Kasia rozpoczęła dobrze, bo pokazał przekrojowo film – takie wspinaczkowe CV, które zapowiadało ‘coś’ interesującego w temacie….i tak siedząc z zamiarem wyjścia nie wyszedłem a coraz mocniej siedziałem na dupie i słuchałem z zapartym tchem. Catherine to kobieta z innej epoki w zasadzie zaczynała około – 25 lat temu – pierwszy start w zawodach, które od razu wygrała, później było tylko lepiej…

Catherine Destivelle z fanem
Catherine zaprezentowała filmy sprzed 20-15 lat, które nawet w dzisiejszych czasach full HD powalają… i nie mówię tu bynajmniej o jakości zdjęć – wątkiem przewodnim jest również wspinanie SOLO, o którym również opowiadał Alex, a dalej wspinanie stricte górskie, gdzie samotnie forsuje Grande Jorassess, wytycza nową drogę na Dru i dalej opowiada o wyprawie na Antarktydę, gdzie już na szczycie ulega wypadkowi (otwarte złamanie nogi powyzej 4 tyś m n.p.m.), przy czym zaznacza, że był to wypadek wyłącznie z jej własnej winy i gdyby nie jej partner i Tonoy doświadczenia z poprzednich wspinaczek nie dotarliby żywi zpowrotem… Nie ma co się rozpisywać w tym temacie….jak ktoś nie był może żałować – Cathrine mnie powaliła na kolana.
Jeszcze 3 słowa o organizacji – wszystko super…to dwa słowa, ale – tak jak w zeszłym roku – wyświetlacz do bani niestety – strasznie wypala kolory, przez co niektóre filmy (w tym Deklaracja) tracą na wartości….poza tym organizacja na duży plus.
Nic czas spać, czekam na jutrzejsze finały Mistrzostw w Boulderingu….do zobaczenia jutro!…lub raczej dziś ;)
ORGANIZATORZY:

PARTNERZY:

![]()
SPONSORZY:


GŁÓWNI PATRONI MEDIALNI:

PATRONI MEDIALNI WSPIERAJĄCY:

Zobacz również:
- Tito Traversa na swoim pierwszym 8b+ (video)
- James Pearson na swoim pierwszym 9a – Esclatamasters (5.14d)
- Adam Ondra – film o jednom z nejlepších lezecu dnešní doby
- KFG 9. – relacja
- Kinga Ociepka i Czekając na Godoffa VI.6 (video)
- Zaproszenie na kolejną edycję epicBoulder 2011 + video z 2010
- Charlotte Durif na swoim pierwszym 9a
- Evolv – Pontas Lace Up
- Red Chili – Spirit
- La Sportiva – Miura Velcro
| Drukuj artykuł | Ten wpis został napisany przez butcher na 5 grudnia 2010 o 03:00, i jest w kategorii KFG, Wiadomości, Wydarzenia. Podążaj za odpowiedziami do tego wpisu przez RSS 2.0. Możesz napisać komentarz, lub trackbacka z Twojej własnej strony. |
- Filmowa relacja część 3/3 – spotkanie z Piotrem Pustelnikiem na KFG 8. | Climb.pl – Wspinanie sportowe, interaktywne topo, filmy wspinaczkowe, galerie wspinaczkowe, poradnik dla początkujących
- Filmowa relacja z 8. KFG 2010 Mistrzostwa Polski w Boulderingu – część 2/3 | Climb.pl – Wspinanie sportowe, interaktywne topo, filmy wspinaczkowe, galerie wspinaczkowe, poradnik dla początkujących
- Filmowa relacja z 8. KFG 2010 – część 1/3

















około 1 lat temu
wszystko fajnie, tylko smutne trochę, że słowianin ze słowianinem muszą mówić po angielsku, żeby się dogadać ;)
około 1 lat temu
?? nie zgadzasz się z tym ? W mamucie wszystko robił OS i nie potrzebował patentów… ;)
około 1 lat temu
‘delikatny’, bałem się połamać ;]
około 1 lat temu
„najlepszy wspinacz na swiecie”…
około 1 lat temu
Butcher, jaki jest Ondra w dotyku? :]