Jako że odkręcony kurek z wodą w niebie został miłościwie przez kogoś tam na górze chwilowo przykręcony można było w końcu poruszać się w plenerze. Pod Podzamczańskimi Cimami, które schną niemal w kilkanaście minut, zjawiła się całkiem spora grupka amatorów buciarstwa i szurania nosem po skale. Każdy oddal się patentowaniu swoich problematów, ewentualnie doskonaleniu sztuki odbijania zośki, gdy z między drzew wyłoniła się postać czołowego polskiego wspinacza…
- Łukasza Dudka (S – Grupa, Ocun, Rock Pillars, 8a.pl, Climbing Technology, The North Face), który znalazł chwilę by po pracy oddać się rozwiązywaniu kolejnych linii na pionach Podzamcza. Łukasz rozłożył sobie padzika pod lekko podbetonowanym parę lat temu przez Mateusz ‘Mateo’ Kilarski (2003) „Power of Love 1/2″ VI.8 i wraz z Michałem Jagielskim oddali się patentowaniu startowego bulderka.

Power of Love - Vi.8 - Łukasz Dudek - foto: Maciej "Lesser" Gajewski

Gdy w pewnym momencie wśród dość hałaśliwej gromadki zgromadzonej pod Cimami zaległa martwa cisza było wiadomo, że w końcu się udało. Łukasz przeszedł kosmiczny bulder na starcie i w skupieniu parł ku łańcuchowi. Cisza podczas kluczowej próby była tak wielka, że słychać było brzęczenie każdej meszki fruwającej pod skałami i szukającej potencjalnej ofiary.

I wtedy rozległ się głos ‘Wasyla’: „Przecież, kurwa, tam jest już VI.2. Czemu nikt się nie odzywa ?„. I tak najtrudniejsza droga na Cimach znalazła swojego kolejnego pogromcę. Teraz pozostaje dobić dwa ringi i poprowadzić drogę zbierającą trudności największych koszmarów Wielkiej Cimy…

Łukasz sugeruje weryfikację wyceny do VI.7+ uzasadniając to zoptymalizowaniem bouldera startowego. Zaznacza również, że jest to trudność delikatnie parametryczna więc to jego propozycja.

Maciej „Lesser” Gajewski, www.gajewski-foto.com

Power of Love VI.8 (Vi.7+?) ma aktualnie dopiero 3 powtórzenia:

  1. Mateusz Kilarski (FA 2003)
  2. Mariusz Jasiński (2004)
  3. i j/w łukasz Dudek (2010)

Idąc za ciosem Łukasz ma w planach poprowadzenie 1  wariantu zbierającego trudności z najtrudniejszych propozycji!! (poprawione, wcześniej opisałem przypadkiem dwa warianty z czego wyszło masło maślane…)

Start i crux z Power of Love dalej crux Krucjaty trzeźwości i crux z Potęgi trójkątów i Pierwszy krok ku doskonałości…

No widać, że Łukasz ma zamiar wbić klina kolejnym pogromcom Cim na długi czas i zarazem wpisać się do kart Naszej rodzimej historii wspinaczkowej… Czekamy zatem i powodzenia.

butcher

Brak powiązanych wiadomości