- Strona główna
- Kalendarz
- Test butów
- Newsy
- Galeria
- Poradnik wspinaczkowy
- Prawie wszystko o karabinkach
- Metody asekuracji
- Jak wybrać uprząż wspinaczkową ?
- Buty wspinaczkowe Rock Pillars
- Skale trudności dróg wspinaczkowych
- Dziesięć zasad bezpiecznego wspinania
- Umiejętność asekuracji i operowania liną
- Węzły – niezbędne do przetrwania
- Przyrządy asekuracyjne
- Trening…? A na co to komu?! cz.1
- Ręce – pielegnacja
- 10 zasad treningu – by Udo Neumann
- Urazy ręki we wspinaczce sportowej
- Urazy palców: przyczyny i profilaktyka
- Zbułowanie: jak walczyć z kwasem mlekowym?
- Guma gumie nie równa…
- Woda – gasi pragnienie, skraca cierpienie
- Lód – dobry nie tylko w letni skwar
- Technika asekuracji i miękkie loty
- Stopy i stopnie. Pracuj nie tylko głową!
- Prana: jak oddychać?
- Nie tylko dla konia: uprząż
- Cienka granica czyli krótko o linach wspinaczkowych
- Rodzaje treningu na Campusie – Poradnik Wideo
- Interaktywny Przewodnik
- Filmy
- Pogoda
- Artykuły
- Kącik komiksu
- Kontakt
Alpy – trwa akcja ratunkowa
Nie żyje jeden z trzech Polaków, uwięzionych na zboczu lodowca Grossglockner w austriackim Tyrolu. W ścianie lodowca znajduje się nadal dwóch alpinistów z Polski. Mimo fatalnej pogody austriaccy ratownicy wznowili akcję poszukiwawczą.
Informacja pochodzi z tvp.info, jednak jest to dla nas sprawa bardzo osobista. Nie są to jedynie Nasi rodacy, zaginiona ekipa to Nasi przyjaciele. Fred (52lata), Adam (23lata) i Jan (24lata).
Trzymajcie kciuki, to wspaniali ludzie, których nie powinno jeszcze zabraknąć wśród nas… Fred został odnaleziony zamarznięty, Adam żyje! Czekamy na odnalezienie Jana i drugiego alpinisty! (wcześniej nie mieliśmy pełnych informacji – były 2 zespoły 2 i 3 osobowy. 2 osobowy zszedł bezpiecznie do schroniska i powiadomił ratowników.)
Ciało 52-letniego alpinisty z Polski znaleziono w niedzielę wieczorem na zboczu lodowca Mężczyzna zmarł w wyniku wychłodzenia. Ratownicy wykluczyli, że Polak zginął w wyniku tragicznego wypadku. Akcja ratunkowa prowadzona jest w skrajnie trudnych warunkach pogodowych. Na wysokości prawie 4 tysięcy metrów porywy wiatru przekraczają 100 km/h.
Polacy znajdują się prawdopodobnie 100 metrów poniżej wierzchołka szczytu i musieli już drugą noc spędzić w ścianie.

Grossglockner jest najwyższym szczytem austriackich Alp (fot. grossglockner.at)
W nocy w rejonie, w którym zaginęli Polacy, spadło pół metra świeżego śniegu. Nadal niemożliwe jest włączenie do akcji śmigłowca.
Alpinista Piotr Pustelnik powiedział w TVP Info, że gwałtowne działanie może się okazać niebezpieczne dla wspinaczy, gdyż po dwóch biwakach są oni zapewne wychłodzeni. Zdaniem Pustelnika, każda próba gwałtowniejszego poruszenia alpinistów może spowodować, że zimna krew, która płynie w obwodowych naczyniach krwionośnych, może spłynąć w okolice serca i wywołać zawał.
Grossglockner to najwyższy szczyt Austrii, w Wysokich Taurach (Alpy) o wysokości 3798 m n.p.m.

Kleinglockner w warunkach zimowych, foto: Ł. Dudek ‘uysy’
źródło: tvp.info
Brak powiązanych wiadomości
| Drukuj artykuł | Ten wpis został napisany przez butcher na 1 listopada 2010 o 14:15, i jest w kategorii Wiadomości. Podążaj za odpowiedziami do tego wpisu przez RSS 2.0. Możesz napisać komentarz, lub trackbacka z Twojej własnej strony. |

















