Imagen-021W tym roku pierwsza konfrontacja ze skałą wypadła nam na marzec, a wybranką  został hiszpański Margalef. Rejon ogromem swoich propozycji i możliwości wspinaczkowych rozłożył na łopatki. Blisko miesięczny wyjazd pozwolił liznąć  i raptem wstępnie się zapoznać z pięknie położoną miejscówką. Chyba ostatni raz widziałem w Rodellarze taką ilość sektorów w jednym rejonie, nie  wspominając, że w zasięgu ręki mamy Siurane, Oliane, Terradets i jeszcze  kilka innych konkretnych miejscówek….uffff

Jeśli chodzi o wyniki sportowe start miałem niezbyt szczęśliwy, gdyż  założony cel niestety, mimo ogromnej walki, musiałem przebukować na jesienny wypad.

No cóż, blisko byłem ale nie urobiłem :/ .

Mirtoglicerina 7c+ OS
Mirtoglicerina 7c+ OS

Pomijając to małe  niepowodzenie, wszyscy mocno się powspinaliśmy i z naładowanymi bateriami wróciliśmy na nasze rodzime podwórko by większą część wakacji, jak się później okazało, spędzić na jurze, ech życie…

W związku z tym postanowiłem odrobić stare zaległości i na nowo zaprzyjaźnić się ze specyfiką wspinania po naszym kochanym wapieniu.

Najbliżej mamy na Podzamcze, padło więc na Cimy. Ania rozpoczęła swą znajomość od Małej Cimy pokonując, wg mnie z mocnym zapasem kolejno: Krakowski Spleen i Wódko Pozwól Żyć, poczym przeniosła się na Mandale.

Natomiast moją ością w gardle od lat była Krucjata ze swym masakrującym miejscem w dolnej części, które niejednokrotnie odsyłało mnie z podkulonym ogonem do domu i wzmacniało moja nienawiść do wspinania na Cimach.

W tym roku uparłem się i postanowiłem, że nie odpuszczę.

Potęga Trójkątów
Potęga Trójkątów

Ku swojemu zaskoczeniu w miarę szybko uporałem się z zaległością i podbudowany przeniosłem się o kilka metrów w lewo, powalczyć  na Potędze. W porównaniu do Krucjaty, Potęga Trójkątów okazała się być o  wiele bardziej urodziwą linią. Kilka wyjazdów, kilka zmian patentów, kilka  lotów z miejsca ze sławnymi trójkątami, notabene poznałem moc chwytu typu  „piramidka w łóczek”, i konsekwentnie po poprowadzeniu Potęgi padło na  połączenie trudności obu dróg, czyli kolejny raz Krucjata plus trudności  Potęgi. Kilka wypadów i Pijane  Trójkąty wpisane w kajeciku. I po raz kolejny życie zmusza do zmiany planów i odstawienia wspinaczkowych celów na potem, mam nadzieje na niedaleką przyszłość;)…cdn

Pijane Trójkaty VI.7

Pijane Trójkaty VI.7

Margalef-in-the-nightWEB

Rafik:
Margalef:
Caminito Pal Cielo 8a+ OS
Mirtoglicerina 7c+ OS
Cada Loco Con Su Tema 7c+ OS
Podzamcze:
Krucjata Trzeźwości VI.6 RP
Potęga Trójkątów VI.6+ RP
Pijane Trójkąty VI.7 RP

Ania:
Margalef:
7b RP
7b RP
Podzamcze:
Krakowski Spleen VI.4 RP
Wódko Pozwól Żyć VI.4+ RP

16porebski_nepa_logo16porebski_transformator16porebski_uax_logo

Brak powiązanych wiadomości