- Strona główna
- Test butów
- Kalendarz
- Newsy
- Galeria
- Poradnik wspinaczkowy
- Prawie wszystko o karabinkach
- Metody asekuracji
- Jak wybrać uprząż wspinaczkową ?
- Buty wspinaczkowe Rock Pillars
- Skale trudności dróg wspinaczkowych
- Dziesięć zasad bezpiecznego wspinania
- Umiejętność asekuracji i operowania liną
- Węzły – niezbędne do przetrwania
- Przyrządy asekuracyjne
- Trening…? A na co to komu?! cz.1
- Ręce – pielegnacja
- 10 zasad treningu – by Udo Neumann
- Urazy ręki we wspinaczce sportowej
- Urazy palców: przyczyny i profilaktyka
- Zbułowanie: jak walczyć z kwasem mlekowym?
- Guma gumie nie równa…
- Woda – gasi pragnienie, skraca cierpienie
- Lód – dobry nie tylko w letni skwar
- Technika asekuracji i miękkie loty
- Stopy i stopnie. Pracuj nie tylko głową!
- Prana: jak oddychać?
- Nie tylko dla konia: uprząż
- Cienka granica czyli krótko o linach wspinaczkowych
- Rodzaje treningu na Campusie – Poradnik Wideo
- Interaktywny Przewodnik
- Filmy
- Pogoda
- Artykuły
- Kącik komiksu
- Kontakt
Hiszpańska ‘życzliwość’ – krótka ‘czeska’ historyjka

fot: Kwiato
Te fotki są prze****ej jakości bo dzięki uprzejmości Hiszpanów (a w szczególności Miguela) były robione późnym wieczorem w bardzo słabym świetle…
Jaka akcja była? Jesteśmy ostatni dzień na Ventanasach i chciałem sobie zrobić foty na tym nowym 8b+. I ktoś na tym wisi i wisi, wiec pytam się Go czy mogę iść po nim a on mi na to, że po nim idzie Miguel… no to się go pytam czy mogę iść przed nim bo ja tylko na chwile zrobić parę zdjęć i spadam…. Kwiatu już wypałował na wcześniej przygotowanej przeze mnie linie z ixei i czeka w połowie ściany z aparatem, słońca coraz mniej… “no trzeba się śpieszyć” – mówi. Miguel najwyraźniej wkurwiony tylko że jakiś małolat ma 2 ascent nie chciał mnie wpuścić w drogę.
I teraz cytat: -Ja: Moge iść przed tobą na to? tylko zrobię parę fotek i spadam. -Miguel: …idź sobie jutro zrobić te foty bo teraz ja ide. -J: ale ja jutro wyjeżdżam wiec muszę je zrobić dzisiaj a już sie ściemnia!!! -M: to zrób sobie te foty jutro rano! Na kolejny mój argument że wyjeżdżam rano i nie będę miał już czasu odpowiada “Perfekt” po czym wiąże się, ubiera buty i rusza na drogę!

fot: Kwiato
Nasze zdziwienie było tak ogromne że nie wiedzieliśmy co robić, czy zrzucić go i napierać póki jeszcze jest jakieś światło, czy odciąć mu sznurek żeby spadł, czy poczekać aż zjedzie – bo w sumie to koleś idzie z jajem – jak spada to zjeżdża i tyle. Wiec wybraliśmy opcje nr3. Z wcześniejszych prób wiedziałem że koleś spada w cruxie w połowie drogi i zjeżdża, jednak podczas tej próby najwyraźniej zapomniał patentów na drogę i przy-ałcając się do każdego przelotu, czyszcząc wszystkie chwyty, patentował….
Kwiatu wisząc już godz. stracił nogi a koleś dalej wisząc w cruxsie rozkminia patenty (to nic że była to jego 100 próba i miał zacyk na wszystkim, trzeba było przypatencić lepiej), potem już łatwiejszy kawałek na którym wziął tylko 2 bloki i na koniec wymagający boulderek w daszku który kończy się wpinką do zjazdu, tam tylko 15min na aucie i zjazd … wszyscy Polacy biją mu brawo a koleś po 2 godz wiszenia jak najdłużej się dało, trochę speszony jest w końcu na ziemi. Jeszcze się do końca nie rozwiązał, a ja już byłem w ścianie.

fot: Kwiato
W zerowym świetle Kwiato pstryknął parę fotek do których musiałem się prawie nie ruszać podczas ruchów ;p i udało się. Po max 5min w drodze zjeżdżam wku****ny, Kwiatu bez nóg też zjeżdża a Miguel jak gdyby nigdy nic się zwinął.
I po co tak zamulał jak najdłużej? jak nie mógł by mnie puścić i iść za 5 min? No ale cóż, taka to już Hiszpańska zawiść.
A z dróg to:
W Ceuse:
La Chronique de la Haine Ordinaire 8c rp
Mirage 7c+ os
Tenere 7c+ (7b+) os
i jeszcze jakieś 7c+ na prawo od lami le tut tez os.
W Rode:
ok 5 7c os 3x 7c+ os
Coliseum 8a os
Argo 8a os
Limit 8a os
L1 Corredor 8a 2try
Citrus 8a+ flash
El enano 8a+ 2try
La magantina 8a+ 2try
Legalization 8a+ (8b)3try
Alter ego 8b 3try
La banda 8b 3try
BTR 8b 3try
Ixeia 8b+ (8b)3try
L’idole 8b+ rp
La tripa de conejo 8b+ 3powtórzenie
Skręcik
Brak powiązanych wiadomości
| Drukuj artykuł | Ten wpis został napisany przez butcher na 19 października 2009 o 12:11, i jest w kategorii Wiadomości, Wspinanie sportowe. Podążaj za odpowiedziami do tego wpisu przez RSS 2.0. Komentarze są teraz zamknięte, ale możesz trackbackować z Twojej własnej strony |
Komentarze są zamknięte.
















około 2 lata temu
>Moc to ja mam napewno wieksza
Chyba jak siedzisz na kiblu nieudaczniku.
Po twoich postach gnido widac od razu, ze nie masz jaj.
około 2 lata temu
Ej no chłopaki, tylko bez błota.
około 2 lata temu
Moc to ja mam napewno wieksza od ciebie a jesli jestes smieciem to tak jestes traktowany.
około 2 lata temu
Chyba masz problem z czynnosci zawana “rozumienie tekstu”. Nikt tu nie zaprzecza, ze gosc ma moc, bo ja ma, zreszta pewnie duzo wieksza niz ty, ale nie o to chodzi. Problem polega na tym, ze przez ludzi zachowujacych sie w ten sposob, innych Polakow czesto sie traktuje jak smieci, a ja sobie nie zycze zeby ktos sie do mnie przepierdala tylko, dlatego ze cz. ma problem ze swoim ego.
Zreszta jak widac zdjecia zrobil, a wiec chyba mozna bylo poczekac, a nie wpychac sie na chama.
około 2 lata temu
to musi dojebać komuś
około 2 lata temu
biedny czarnecki…po prostu ma chlopak moc i chcial miec pamiatke a tu wszyscy na niego napierniczaja! ale w koncu po to jest forum-jak sie komus nie zgina…
około 2 lata temu
To chyba kwestia kultury osobistej a nie kraju z którego jestes.Włosi tez robią syf róznica jest tak ze sa u siebie.A syf z polski trzeba krytykowac ,ale jak sie to widzi na miejscu a nie robic afery ,że karzdy polak w sperlondze to syfiarz.
około 2 lata temu
Oczywiscie w Sperlondze nie tylko Polacy smieca. Niestety jednak troche polskich konserw na plazy znalazlem na Wielkanoc w zeszlym roku… Trzeba tez pamietac, ze tak na prawde nie ma znaczenia czy ktos sie rozbija na plazy czy nie: mozna mieszkac na plazy przez dwa tygodnie i wszystkie smieci po sobie po sprzatac, a mozna wpasc do groty na jeden dzien i pozostawic po sobie syf.
około 2 lata temu
niech mi ktos nie wciska ze starą pralke albo kuchnie gazow zostawili w grocie polacy, bo te nagonki to juz leka przesada
około 2 lata temu
w sperlondze to różnie. Byłem tam tylko raz, ale śmieci było sporo. Jak spotkaliśmy gospodarza to nie gonił nas, nawet zamieniliśmy kilka słów. Swoją drogą sprzątaliśmy tam swojego czasu wraz z ekipą z krakowa -> http://www.climb.pl/galeria/v/sperlonga_-_luty_2008/IMG_7636.JPG.html
około 2 lata temu
Nieporzadanymi goścmi w sperlondze napewno nie są polacy.
około 2 lata temu
Nie wspomnę o tym, że tym młodnym gniewnym pojebało się w jakim kraju są. Jako Polacy byli tam tylko gośćmi!!! Zawsze znajdzie się jakiś buc który swoim bucostwem sprawi, że jako nacja będziemy postrzegani jako nieporządani goście! Tak jest w Sperlondze, tak było i na Borze. Nie znam tych kolesi którzy są bohaterami tego śśśśmiesznego artykuliku, ale jedno jest pewne…nie chce ich poznać bo to barany!
około 2 lata temu
Gosc ma racje, ci “wspinacze” robia z igly widly i maja pretensje, ze ktos sie wspinana, bo oni chcieli jakies zdjecia zrobic…
około 2 lata temu
pewno tak cienkie jak twoja riposta
około 2 lata temu
Po pierwsze nie chodzi o to jakie robie drogi tylko o to czy ktos ma odrobine szacunku do innych wspinaczy czy nie. Jezeli gosc sie wstawia w droge, a ktos tylko dlatego, ze chce zrobic pare fotek wpieprza mu sie w droge i pozniej ma pretnesje do calego swiata to cos jest nie tak. A na tak marginesie, chlopcze, chyba nie masz najmniejszego pojecia jakie drogi robie. Epitety ze swojego posta proponuje zebys zachowal dla swoich kolegow. Widac ze mamusie cie kiepsko wychowala.
Z wyrazami wspolczucia.
około 2 lata temu
A ty lamusie porób te drogi co Piotrek a potem sie odzywaj
Nie byłes przytym to zamknij ryj
około 2 lata temu
Tak zalosnego newsa wspinaczkowego jeszcze nie czytalem. Co ty gosciu myslisz, ze jakas gwiazda jestes, ze wszyscy majac ci ustepowac, bo musisz pare fotek zrobic.
pozdr
około 2 lata temu
A dla mnie to Hiszpan ma racje! Wspinanie ma priorytet nad robieniem fot! Nie po to tworzy sie drogi by tam fotografowac swoje przerosniete ego, ale po to by sie wspinac, joder!
około 2 lata temu
morfo nie schamia tylko działa w takiej konwencji [nota bene to chyba najbardziej kształcąca kulturalnie strona o wspinie] wasz portal ma inny, bardzo fajny zresztą, charakter dlatego mi to nie pasowało. inna spawa, że np. relacja z santa linyi też jest średnio napisana ale za to sympatyczna. A ten news jest po prostu jadem na jakiegoś Hiszpana… ale kibicuję i już się więcej nie przypierdalam
pozdro panie b
około 2 lata temu
coś w tym jest. że jak kiepsko to znajdzie się masa ludzi do krytyki – a jak dobrze i się podoba to nikt nie komentuje. luz. z przeklinaniem to pojechał Skręcik, ale taki już ponoć jest, a cenzury nie mamy jeszcze absolutnej – jakaś wolnośc słowa dobrze jak pozostanie…ja tam lubie morpho.pl – od czasu do czasu się schamić dobrze….
około 2 lata temu
podpisuje się buchterze. zgoda że historia inna niż wszystkie, a ty musisz jej bronić, ale jakkolwiek jesteśmy wszyscy sklęci jak psy, to przeklinanie w newsie, i to jeszcze w stylu wykropkowanym, jest raczej kiepskie. argument inności średnio przekonujący. ale chuj z tym.
około 2 lata temu
Gadzic, o ptaq juz wszyscy zapomnieli wiec umarło to śmiercią naturalną:P
dzięki! patrząc po niusie – było warto
pozdrowienia i dozobaczenia!
około 2 lata temu
Miguel Miguelem ale kluczowe są frazy:
“chciałem sobie zrobić foty”
a potem
“tylko zrobię parę fotek”
i w końcu
“jutro wyjeżdżam wiec muszę je zrobić dzisiaj”
Full profeska w podejsciu do sprawozdawczosci no i szacun dla Kwiato ;)
około 2 lata temu
bo ktoś pisze historię inną niż wszystkie. Niby prozaiczna i banalna, a lepiej się czyta niż suche informacje…swoją droga podpisałbyś się kolego z poznania.
około 2 lata temu
Żenujący news. To już lepiej było wrzucić po prostu wykaz przejść. Elo! Po co ta cała nawijka o Hiszpanach nie rozumiem… czemu to ma niby służyć?
około 2 lata temu
szacun dla czarnego i kwiata(vel ptaq)!! zacnie!