greg-DSC07042-72

Wszystko wskazuje na to że „Poza Koroną nie ma zbawienia”…

Tak można zinterpretować sukces Grzegorza Rettingera na Wacmanie, okazałej turnicy skalnej w Zimnym Dole, a więc w bocznej odnodze podkrakowskiej doliny Sanki.

20 sierpnia Grzesiek poprowadził tam Morderstwo Doskonałe VI.6 RP. Piękna płytowa wspinaczka jest nominalnie najtrudniejszą drogą spośród kilkudziesięciu nowych linii jakie ten wytrwały eksplorator małopolskich i podkarpackich rejonów otworzył na przestrzeni kilkunastu lat działalności.

zabojstwo-DSC06365-72

Czy kluczem do sukcesu był konsekwentny trening na panelu krakowskiej Korony?

W odniesieniu do formy Grześka być może tak i warto zauważyć że dosłownie dzień przed sukcesem na Mordestwie, autor zdecydował się na przemianowanie wariantu do Filara Wacmana, który od wiosny 2009 znany był jako Długie Wacki na wiele mówiącą nazwę-maksymę: Extra Korona Nulla Salus.

Jest to trawestacja słynnej maksymy świętego Cypriana z Kartaginy (extra ecclesiam nulla salus – poza kościołem nie ma zbawienia).

Przy okazji otwarcia Morderstwa Doskonałego warto powrócić do innej drogi VI.6 na Wacmanie. Na początku czerwca Andrzej Mecherzyński-Wiktor skorzystał z zaproszenia do pracy nad inną linią przygotowaną przez Grześka i poprowadził Krótki Film o Zapinaniu VI.6 RP.

KFoZ-DSC06326-72

Dodajmy że droga aż do dzisiaj nie doczekała się oficjalnej nazwy co z pewnością wpłynęło na brak należnej jej uwagi i atencji. Andrzej przekornie obstawał przy nazwie Ponury Jebaka, nieco wbrew dobremu wychowaniu jakie nakazuje respektować nazwy zaproponowane przez autora przygotowującego drogę.

Miejmy nadzieję że zarówno Morderstwo Doskonałe, jak i Krótki Film o Zapinaniu doczekają się powtórzeń.

Na Wacmanie znajdują się jeszcze dwa inne projekty, których trudności przekraczają stopień VI.6. Topo Wacmana oraz wszystkich skał w Zimnym Dole znajdzie się w przygotowywanym przewodniku po Bramie Krakowskiej i Garbie Tenczyńskim.

Rafał Nowak (Magazyn Górski)

Brak powiązanych wiadomości