W zeszły weekend 18-20 kwietnia odbyły się kolejne z serii imprez akademiskich mianowicie XXV Mistrzostwa Polski Szkół Wyższych we Wspinaczce Sportowej. Nie było by o czym wspominać gdyby nie ciekawe nowości. Ale i były również niespodzianki…

Trudna dla kobiet

Na dzień dobry rozbili imprezę na 3 dni. To akurat by nie przeszkadzało gdyby nie zakwaterowali części ludzi w Sosonowcu! To był akurat pomysł co najmniej wątpliwy.

Później na odprawie niejaki Grzegorz G. zawetował losowanie wg drużyn i to w taki sposób, że drużyny/zawodnicy zakwaterowani w Sosnowcu mieli nie lada wyzwanie aby rano dojechać komunikacją miejską na Trafo, rozgrzać się, wystartować…już nie wspomne o śniadaniu…

Dokuczał też bardzo zbyt głośny BIT. Po prostu momentami chciałem się pociąć bo miałem tak spraną głowę, że miałem przewidzenia. Cały czas leciał jeden LOOP ?

Zmęczony ? Walnij się na coucha

Teraz plusy. Duuuża poprawa organizacyjna już na samych zawodach. Drogi bardzo ładne a przedewszystkim DWIE !! Czyli każdy się powspinał. Droga trudna bardzo dobrze zbalansowana – 2 średnio trudne cruxy plus ciąg. Czasówki też dwie plus półfinał biegi w parach – pucharowo.  Wszystko sprawnie i płynnie więc myślę, że wszyscy byli zadowoleni.

Galeria z Climb.pl dostępna jest tutaj.

Pełne wyniki i galerie również na stronie Transformatora.

Brak powiązanych wiadomości