- Strona główna
- Kalendarz
- Test butów
- Newsy
- Galeria
- Poradnik wspinaczkowy
- Prawie wszystko o karabinkach
- Metody asekuracji
- Jak wybrać uprząż wspinaczkową ?
- Buty wspinaczkowe Rock Pillars
- Skale trudności dróg wspinaczkowych
- Dziesięć zasad bezpiecznego wspinania
- Umiejętność asekuracji i operowania liną
- Węzły – niezbędne do przetrwania
- Przyrządy asekuracyjne
- Trening…? A na co to komu?! cz.1
- Ręce – pielegnacja
- 10 zasad treningu – by Udo Neumann
- Urazy ręki we wspinaczce sportowej
- Urazy palców: przyczyny i profilaktyka
- Zbułowanie: jak walczyć z kwasem mlekowym?
- Guma gumie nie równa…
- Woda – gasi pragnienie, skraca cierpienie
- Lód – dobry nie tylko w letni skwar
- Technika asekuracji i miękkie loty
- Stopy i stopnie. Pracuj nie tylko głową!
- Prana: jak oddychać?
- Nie tylko dla konia: uprząż
- Cienka granica czyli krótko o linach wspinaczkowych
- Rodzaje treningu na Campusie – Poradnik Wideo
- Interaktywny Przewodnik
- Filmy
- Pogoda
- Artykuły
- Kącik komiksu
- Kontakt
Sokoły – kilka newsów
Jacek Matuszek powtórzył droge Jelito Diabła VI.5+/6. Trenował i wyjechał w Sokoły z tym właśnie celem i go zrealizował. Pozostaje mu tylko Mephisto i Egzorcysta, które są wariantami drogi, kolejno trudniejszymi (ograniczniki)

Jacek Matuszek na Jelicie Diabła VI.5+/6 (foto. Linka)
Mieliśmy ambitny plan rozwiesić Highline między Sokolikami, ale wiatr uniemożliwoł nam tą próbę. Jednak w lesie znaleźliśmy 2 skały i rozwieśliśmy go na wysokości 5m. Respekt dla ludzi, którzy dają radę! Nikt nie ruszył z miejsca, pomimo jakotakich umiejętności.

Próby naziemne
Ponadto kilka kwestii.
Palenie w skałach.
Nie ulega wątpliwości, że skały są miejscem publicznym, szczególnie podczas majówki sciągaja tam rzesze ludzi szukających aktywnego odpoczynku, wyniku lub czegokolwiek tam jeszcze. Stojąc pod Sukiennicami w tłumie co najmniej 15 osób 2 młodych łepków zrobiło sobie przerwę na fajusię. Poczekałem trochę, ale jako zażarty wróg nie wytrzymałem i poprosiłem o zgaszenie owych papierosów.
Pytanie: Czemu tylko ja ?
Potem kila osób pod nosem uznało moją ideę, szkoda tylko, że nikt nie zwraca na to uwagi.
2 – Spanie w Sokołach na dziko już nie jest tolerowane. Pomimo, że utrzymywaliśmy porządek i ciszę, straż leśna dała jasno do zrozumienia – out. No nic, pozostaje Camp. A my bylismy nielegalni przez 4 dni.
Brak powiązanych wiadomości
| Drukuj artykuł | Ten wpis został napisany przez butcher na 3 maja 2007 o 22:17, i jest w kategorii Wiadomości. Podążaj za odpowiedziami do tego wpisu przez RSS 2.0. Możesz napisać komentarz, lub trackbacka z Twojej własnej strony. |
















około 4 lata temu
i to boli cholera :/
około 5 lata temu
Palemnie to plaga naszej epoki :-( niestety. Prawie codziennie prowadze prywatną krucjatę w pociągach PKP, gdzie kopciuchy nie potrafią wytrzymać 30min bez faji, najgorsze jest to że pomimo całkowitego zakazu palenia w pociągach osobowych konduktorzy nie zwracają na to uwagi.