Korzystając z okna pogodowego i sposobności ruszenia w kierunku ‘Helmutów’ w zawrotnym tempie autobusu wycieczkowego (jazda trwała 13h) udałem się do Goettingen, żeby okurzyć tamtejsze piaskowce. Wybrałem się bez towarzyszy, zatem bouldering w samotności pośrodku lasu był jedyną (zacną zresztą ) przyjemnością której oddawałem się przez dni kilka.bald_1.jpg Poniżej przedstawiam jesienne impresje z tamtego zakątka, o który warto zahaczyć jeśli ktoś wybiera się do Bleau, (jest po drodze). Wellenwand i okoliczne kamolki w wyjątkowo suchej porze prezentują się świetnie.2.jpg Znajdziemy tam łatwe przystaweczki od 6a do 7c ( a może to tylko projekty??), wspinanko godne polecenia 4 metrowy dach wellenwand robi wrażenie i ładnie ładuje.

9.jpg
5.jpg
6.jpg
bald_2.jpg
7.jpg
8.jpg

all fot. by Jaca

Brak powiązanych wiadomości